Obserwacja o tyle prosta, że wszyscy się z tym zgadzamy. Nawet jeżeli ktoś postąpi inaczej niż w podanych przykładach spotyka się z powszechną dezaprobatą, otrzymuje reprymendę a czasem nawet karę. Skąd taka zgodność?
Prawo moralne, które każe nam wartościować nie jest przecież czymś materialnym, a jednak jego istnienie jest dla nas tak samo oczywiste jak istnienie strumienia z wodą, bez której nie da się żyć.
Prawa moralne są jak prawa fizyki czy logiki, które ciągle odkrywamy a ich ignorowanie w bliższej lub dalszej perspektywie źle się kończy. Nie są one jak prawa o ruchu drogowym, w którym nie ma znaczenia, czy jeździmy po prawej czy po lewej stronie - tylko trzeba się umówić. I chociaż w kraju obok mogą jeździć po stronie przeciwnej, w niczym to im nie przeszkadza. Praw moralnego nie da się tak potraktować.
Trudno wyobrazić sobie społeczeństwo w którym nie szacunek do rodziców, ale ich okradanie jest uważane za cnotę. A na polu walki bohaterem nie jest ten, kto wykazuje się mądrością i odwagą lecz ten, kto zdradza swoich przyjaciół. Oczywiście mogą pojawiać się pewne wariacje tego prawda, to jenak truno wybrazić sobie prawo, które będzie zupełnie różne o tego, które intuicyjnie uznajemy. Choć na przykład w różnych społeczeństwach różne były koncepcje na temat tego, ile można mieć żon, to jednak w żadnym nie można było mieć każdej.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz